Wybierz szkolenie! Nie kupuj uprawnień! Nie daj się nabrać na szybki „tani” kurs!
Jako Szkoła Żeglarsko-Motorowodna Fordek chcemy odnieść się do tego, co się stało dnia 24.01.2026 roku nad jeziorem Nyskim. Zacznijmy od tego, że od zawsze stoimy murem za prawdziwymi szkoleniami, a nie „rozdawnictwem” patentów.
Posiadanie uprawnień motorowodnych czy żeglarskich to duża odpowiedzialność. Nasze szkolenia są realizowane z najwyższą starannością, uczestnik szkoli się tak długo, aż się nauczy. Nie wychodzi od nas z „plastikiem”, tylko wychodzi z umiejętnościami i wiedzą. Plastik to tylko potwierdzenie. Zresztą opinie naszych kursantów same to potwierdzają.
Mówimy kategorycznie „NIE” takim zachowaniom! Jak można dawać „gwarancję zdanego egzaminu”? Jak można pisać: „przyjedź między 9:00 a 11:00, a skończysz o 14:00”? Niemożliwe jest w jeden dzień nauczyć się teorii, praktyki, zdać egzamin i do tego to wszystko zapamiętać!
My w Fordek NIE dajemy gwarancji zdania egzaminu. To w dużej mierze zależy od Was i Waszego zaangażowania.
Dajemy Wam za to inną, dużo ważniejszą gwarancję:
Gwarantujemy, że nie wypuścimy Was bez umiejętności!
Gwarantujemy, że wyjdziecie z wiedzą, a dokument będzie tylko formalnością!
Gwarantujemy, że po naszym szkoleniu będziecie w stanie bezpiecznie manewrować i zapewnić bezpieczeństwo sobie oraz swoim bliskim!
U nas ludzie przychodzą uczyć się pływać!
Nasze szkolenia od zawsze skupione są na umiejętnościach!
Nie łączymy zajęć teoretycznych i praktycznych w jeden dzień!
Teoria: Przekazujemy Wam starannie przygotowane materiały w postaci wykładów online. Możecie ich słuchać i oglądać, kiedy chcecie. Ale to nie koniec! Nie zostawiamy Was z tym samych. Spotykamy się jeszcze przed zajęciami zdalnie i wspólnie odpowiadamy na najważniejsze pytania, wyjaśniamy wszelkie wątpliwości i tłumaczymy najtrudniejsze rzeczy.
Praktyka: W czasie zajęć praktycznych prawie cały dzień spędzamy na motorówce! Nie w 8 osób, nie w jedną godzinę. W małej grupie spędzamy cały dzień na wodzie. Dopiero wtedy przychodzi czas na egzamin.
Moi drodzy, pamiętajcie, że Wy płacicie za szkolenie! Czy warto płacić 500 zł za szkolenie, które trwa 3 godziny, a na motorówce spędzacie dokładnie 7 minut? Nie macie z tego szkolenia nawet żadnej radości!
Przychodząc do nas, spędzicie na motorówce kilka godzin, wypływacie paliwo, poczujecie jacht i wykonacie wszystkie obowiązkowe manewry. A na koniec szkolenia przystąpicie do państwowego egzaminu realizowanego zgodnie z przepisami.
Zapewniamy, że każda osoba, która nie będzie czuła się odpowiednio gotowa, dostanie czas, aby wymanewrować braki i zbudować pewność siebie.
Pamiętajcie, że dostajecie dokumenty państwowe! Egzamin to egzamin państwowy! Nie na kolanach, nie na ścianie, nie w 30 osób na małej sali stykając się łokciami. Taki egzamin musi trzymać poziom, a przede wszystkim musi być zrealizowany zgodnie z obowiązującymi przepisami. W przeciwnym razie może zostać zakwestionowany i stać się nieważny!
My nie wstydzimy się swoich kursantów. Z pełną odpowiedzialnością wypuścimy Was w świat z dokumentem, który poświadcza Wasze umiejętności. Nie będziemy się bali powierzyć Wam sprzętu, który posiadamy.
Tu nie chodzi tylko o nasze szkolenia. Jest wiele innych ośrodków, które trzymają wysoki poziom i robią szkolenia bardzo dobrze ale są też takie których warto unikać.
Wybierajcie mądrze: szukajcie prawdziwego szkolenia, a nie miejsc, gdzie „rozdają” uprawnienia. Pamiętajcie, że stawką jest życie i zdrowie Wasze oraz Waszych rodzin. Nie kupujcie złudnego bezpieczeństwa – zdobywajcie wiedzę!
Wielkie brawa dla szkół, które nie uległy modzie na „szybko i byle jak”. Dziękujemy, że trzymacie poziom i dbacie o to, byśmy wszyscy wracali bezpiecznie do portu!
